Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Natalie
la fille de la cour.
Dołączył: 16 Maj 2009
Posty: 1249
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:22, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Natalie usiadła na kanapie w salonie. Rozejrzała się i zastanowiła, w co może się ubrać. Wyglądało na to, że nie posiadała nic eleganckiego, zostawały codzienne rzeczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Charles
Admin.
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1380
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:34, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Chłopak włączył telewizor, co chwila przełączał programy. W końcu zostawił jakis mecz, co prawda już go raz widział, ale jeśli nie ma nic innego. To czemu nie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Natalie
la fille de la cour.
Dołączył: 16 Maj 2009
Posty: 1249
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:37, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Natalie poszła po swoją torbę i zaszyła się w łazience. Otworzyła drzwi po dłuższym czasie, ale nie wyszła. Była praktycznie gotowa, tylko że miała taki sobie kaprys i się malowała. xd
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Charles
Admin.
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1380
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:45, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Chłopak z ciekawości powłóczył się za dziewczyną. Oparł się o framugę.- A to my na jakiś bal idziemy, czy coś?- zapytał mierząc dziewczynę wzrokiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Natalie
la fille de la cour.
Dołączył: 16 Maj 2009
Posty: 1249
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:47, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Wzruszyła ramionami. - Od czasu do czasu można ładnie wyglądać. - stwierdziła, obecnie malując powieki. - Lepiej założyć ten strój - tu wskazała na siebie, a ubrana była w szeroką tunikę w kwiaty i jeansy - czy sukienkę? - zapytała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Charles
Admin.
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1380
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:50, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Zostań w tym.- odparł wskazując ruchem głowy na strój dziewczyny.- A co ja może też będę musiał się przebierac?- zaśmiała się. On uważał, że niepotrzebne jest takie przebieranie. xd
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Natalie
la fille de la cour.
Dołączył: 16 Maj 2009
Posty: 1249
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:52, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Jak sobie chcesz. - odparła. Po dłuższej chwili skończyła. - Okei, powiedzmy, że mogę tak iść między ludzi. - mruknęła do siebie i posprzątała swoje rzeczy. Spięła jakoś ładnie włosy i wyszła z powrotem do salonu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Charles
Admin.
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1380
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:55, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Wzruszył ramionami, nic nie mówiąc. Chłopak poszedł do salonu, usiadł a bardziej rozłozył się na kanapie.- O której idziemy?- zapytał jeszcze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Natalie
la fille de la cour.
Dołączył: 16 Maj 2009
Posty: 1249
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 15:56, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Jak zrobi się ciemno. - zdecydowała, zaproszenie nie było na konkretną godzinę. Usiadła na kanapie, a po chwili położyła się na niej, podkurczając nogi, i wlepiła wzrok w sufit.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Charles
Admin.
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1380
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 16:21, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Mhm.- skinął głową, skierował wzrok za okno. Jeszcze nie było ciemno, ale mało do tego brakowało. Przeniósł wzrok na dziewczynę, po chwili jednak na telewizor.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Natalie
la fille de la cour.
Dołączył: 16 Maj 2009
Posty: 1249
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 16:23, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Hm. Natalie była bardzo nerwową osobą i właśnie miała kolejny powód do wściekłości, lecz zapewne on by nie zrozumiał, tak więc nie odzywała się. Siedziała i patrzyła w sufit, starając się ukryć znudzenie. Zostawanie w domu nie było najlepszym pomysłem. Wstała i wyszła z salonu. - Ide na spacer. - mruknęła w przestrzeń, zakładając buty.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Charles
Admin.
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1380
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 16:28, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Czemu?- zapytał przenosząc na nią wzrok. Uniósł brew, w końcu sama chciała przyjśc do domu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Natalie
la fille de la cour.
Dołączył: 16 Maj 2009
Posty: 1249
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 16:31, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Przygryzła dolną wargę, starając się nie wygarnąć wszystkich powodów poirytowania. W końcu jednak nie wytrzymała i zaczęła. - Choćby dlatego, że boli mnie głowa od tego huczenia w telewizji, nie mam ochoty oglądać meczu i odnoszę wrażenie, że jest to ważniejsze ode mnie. - warknęła i pohamowała się, by nie powiedzieć o wszystkim, co ją drażni.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Charles
Admin.
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1380
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 16:35, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Że co?- zapytał unosząc głos.- Skąd ja mam wiedzieć co Ty chcesz oglądać, przestań w końcu. Nic nie musi się dziać tylko wokół Ciebie.- mruknął przewracając oczami. Ponownie spojrzał w ekran.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Natalie
la fille de la cour.
Dołączył: 16 Maj 2009
Posty: 1249
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 16:38, 23 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
- Tak, ty też nie jesteś pępkiem świata. - mruknęła ze złością i kopnęła jakiś przedmiot stojący najbliżej, nie zwróciła uwagi, co to. - Nie musisz mnie szukać, zjawię się u Samanthy i będę się dobrze bawić. - dodała jeszcze. Zamierzała iść gdzieś i posiedzieć w spokoju, a później... później pójdzie na imprezę. Chyba nie miała wyjścia i musiała też zamieszkać, chociaż czasowo, u matki. Zabrała swoje rzeczy i wyszła, trzaskając drzwiami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|