Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Juliett
Stały Bywalec.
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: New York.
|
Wysłany: Nie 10:45, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
No, niestety.
Odparła i skrzywiła się lekko. To było takie nudne. Przez siedemnaście lat ten sam ciąg zdarzeń. Wyjście do szkoły, powrót, obiad, lekcje, spać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Amber
Pozytywnie Zakręcona.!
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 11:48, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Zamyśliła się. Dlaczego jest tak, że jedni mają życie pełne wrażeń, a inny pełne nudy. To przecież takie niesprawiedliwe...
- Dolać Ci herbaty? - zapytała widząc pustą już szklankę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliett
Stały Bywalec.
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: New York.
|
Wysłany: Nie 11:51, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Poproszę.
Rzekła nie otrząsając się jeszcze ze wspomnień. Zmarszczyła brwi próbując poprawić swoją koncentrację. Wydawało jej się, że jak przez mgłę widzi jeszcze jedno zapomniane wydarzenie. Nie dała rady jednak sobie przypomnieć o co chodziło.
Westchnęła głęboko dając za wygraną.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amber
Pozytywnie Zakręcona.!
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 12:05, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Poszła dolać herbaty. Przy okazji otworzyła okno w kuchni, świeciło słońce, wiał ciepły wietrzyk, więc w domu też powinno być trochę przyjemnie.
- Proszę - podała jej. - Co jeszcze powiesz? - zapytała z uśmiechem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliett
Stały Bywalec.
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: New York.
|
Wysłany: Nie 12:17, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Odczekała chwilę po napiciu się, dopiero zaczęła mówić dalej.
Moja matka wyszła za mąż 6 razy.
Zwierzyła się, chyba tylko to było ciekawe w jej życiu. Po domu kręciło się wielu mężczyzn. Nawet nie znała ich imion.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amber
Pozytywnie Zakręcona.!
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 12:20, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- O matko... - wyszeptała. Była zaszokowana. -Mówisz prawdę? - zapytała niedowierzająco.
*mogłabym prosić o zmianę koloru rangi na czarny? Z góry dziękuje i przepraszam za kłopot.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Amber dnia Nie 12:21, 17 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliett
Stały Bywalec.
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: New York.
|
Wysłany: Nie 12:25, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
No... tak. Cyba, ze od mojego wyjazdu zdążyła wyjść za jeszcze kilku.
Powiedziała swobodnie, jakby rozmawiały o pogodzie. Jul. zawsze miała lekkie podejście do życia, tym bardziej, iż mężowie to była jedyna okazja do rozerwania się.
Zachichotała. Przywróciła we wspomnieniach obraz, w którym robiła różne śmieszne żarty dla mężczyzn.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amber
Pozytywnie Zakręcona.!
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 12:28, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Przepraszam, że pytam, ale czy twoja matka wie, kto jest twoim ojcem? Bo skoro miała tylu mężów... to nie wiem... trochę mnie to dziwi - powiedziała i uśmiechnęła się. Nie chciała robić znajomej przykrości. Po prostu chciała tylko wiedzieć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliett
Stały Bywalec.
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: New York.
|
Wysłany: Nie 12:32, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Zaśmiała się prawdziwym, szczerym śmiechem. Rozbawiło ją to.
A wiesz, ze nie wiem?
Zastanowiła się nad tym, nigdy nie wspomniała ojca, żyjąc pustym schematem nie obchodził jej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amber
Pozytywnie Zakręcona.!
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 12:34, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Matko... to musi być szokujące... - odparła z dziwnym wyrazem twarzy. Uśmiechnęła się. - Pewnie co jakiś czas zmienia facetów, nie? - zapytała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliett
Stały Bywalec.
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: New York.
|
Wysłany: Nie 12:37, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
*[link widoczny dla zalogowanych] twojej postaci z avatara ^^*
Jasne. W trakcie gdy ma jednego męża, chodzi z drugiem facetem.
Odparła. Zaśmiała się cicho z reakcji dziewczyny. Dla niej było to zupełnie normalne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amber
Pozytywnie Zakręcona.!
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 12:40, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Ale to nie jest fair wobec ciebie i jej mężów - odparła. To było niesprawiedliwe. Dlaczego tak robiła?
*ths ;* *
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliett
Stały Bywalec.
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: New York.
|
Wysłany: Nie 12:42, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Nigdy jej zbytnio nie lubiłam, poza tym to nie była moja rodzona matka.
Powiedziała po chwili zastanawiania się. Przecież z sierocińca bierze sie głownie niemowlaki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amber
Pozytywnie Zakręcona.!
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 12:44, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
- Czyli... czyli jesteś... adoptowana? - zapytała jąkając się. Nie mogła sobie jakoś tego poukładać. Właściwie sobie tego nie wyobrażała...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Juliett
Stały Bywalec.
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: New York.
|
Wysłany: Nie 12:46, 17 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Nie odpowiedziała. Pokiwała tylko głową w zadumie. Nie pamiętała czasów, gdy była sierotą, więc nie kojarzyła tego jakoś smutno.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|